Od razu uprzedzam, że nie zachciało mi się psocić, to nie są heheszki a w ogóle to bardzo poważny ze mnie człowiek.
Sprawdziłam w dwóch książkach kucharskich, przejrzałam kilkanaście stron, w tym większość szwedzkojęzycznych i połączenie gróchówki ze słodkimi naleśnikami to nie jest mój wymysł ;).

SZWECJA – ÄRTSOPPA MED FLÄSK OCH PANNAKOR
Swego czasu nasi sąsiedzi z północy byli bardzo religijni i do piątkowego postu przygotowali się bardzo sumiennie, a mianowicie obżerając porządnie w czwartek by kolejnego dnia bez żalu trochę odpuścić.
Skąd takie połączenie?
Chodziło o to, żeby dania były bardzo sycące.
Poza tym zupa grochowa jest najbardziej klasyczną i tradycyjną z zup tego kraju, podobno spożywano ją już w XIII wieku.
Było to ulubione danie  znanego szwedzkiego dramaturga Augusta Strindberga, który zwykł nawywać ją „dobrym jedzeniem”.
Grochówka przez pewien czas miała nawet złą sławę, ponieważ było to jedno z ulubionych dań króla 
Eryka XIV, zaserwowano mu zupę z dodatkiem arszeniku. Którą łapczywy król oczywiście zjadł  w całości.Pierwsze wzmianki o naleśnikach, pojawiły się w literaturze europejskiej już pod koniec XV wieku, ale najprawdopodobniej w Szwecji znane były znacznie wcześniej.

Często pojawiały się w baśniach i opowieściach dla dzieci, zawijane i wypełnione najczęściej dżemem oraz posypane cukrem.

Dziwny i trochę niezrozumiały dla nas mariaż grochówki ze słodkimi naleśnikami pochodzi z końca XV wieku, gdy szwedzkie kucharki podawały w czwartki bardzo sycące posiłki w związku z piątkowym postem.
Zarówno zupa grochowa jak i naleśniki były daniami tanimi i łatwymi w przygotowaniu, zwłaszcza w dużych ilościach.
Kiedy w 1527 r król Szwecji Gustaw I Waza ogłosił przejście na luteranizm, grochówka i naleśniki bez problemu wpisały się w nowy dogmat. 😉
Tradycja wciąż żyje, w każdy czwartek w większości restauracji dostaniecie taki właśnie zestaw.
U mnie w wersji z dżemem z brzoskwiń i imbiru, bo akurat świeżo zrobiłam 😉 (tak, będzie przepis za kilka dni <3 ).

Składniki:
Grochówka:

  • 500 g grochu żółtego łuskanego (weźcie połówki, będzie się szybciej gotować)
  •  300 g surowej szynki wieprzowej lub ewentualnie 200 g surowego boczku (najlepiej nie wędzonego)
  • ok 2 litry wody
  • 2 średnie marchewki (ok 200 g)
  • 1 duża biała cebula (ok 100 g)
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • pół łyżeczki suszonego majeranku
  • ok 1/4 łyżeczki mielonego pieprzu
  • 3 łyżki musztardy z widocznymi ziarnami gorczycy (np francuska)
  • ok pół łyżeczki mielonego imbiru
  • sól do smaku

Naleśniki:

  • 300 g mąki pszennej tortowej
  • ok 300 ml mleka 1.5, 2 lub 3,2%
  • 3 jajka M
  • 2 łyżki masła 82%
  • szczypta soli
  • 1 płaska łyżka cukru

Składniki na 4 spore porcje
Czas: moczenie grochu ok 1 godzina, gotowanie ok 40 minut

Przygotowanie:
1). Groch przepłucz na sitku zimną wodą, odsącz, zalej świeżą zimną wodą i odstaw na godzinę. Jeśli masz groch cały, nie połówki trzeba będzie go namoczyć przez minimum 6 godzin.
2). Jeśli będziesz używać szynki, zalej ją zimną wodą, podgotuj ok 10 minut, odsącz z wody, wystudź i pokrój na mniejsze kawałki. Jeśli boczek – pokrój na kawałki bez wcześniejszego gotowania.
3). Nie odlewaj wody z grochu, po upływie godziny, dodaj do niego pokrojone mięso/boczek, drobno pokrojona cebulę i marchew. Zagotuj, zmniejsz ogień na mały i co jakiś czas zmieszaj, ponieważ rozgotowany groch lubi się skubany przykleić do dna garnka.
4).  Gdy groch zacznie się rozpadać, ale jeszcze będą widoczne ziarna (po ok 20 minutach), dodaj tymianek, majeranek, imbir i pieprz.
5). Grochówkę gotuj jeszcze kilkanaście minut – groch ma się rozgotować na papkę a marchew być bardzo miękka. Pamiętaj o częstym mieszaniu.
6). Gotową zupę dopraw musztardą i posól do smaku.
7). W trakcie gotowania przygotuj naleśniki: w misce wymieszaj mikserem lub trzepaczką (wtedy nie będzie grudek z mąki) jajka z mąką, mlekiem i cukrem.
8). Na patelni rozpuść masło, gdy będzie płynne, cienkim strumieniem wlej powoli do naleśników energicznie mieszając.
9). Patelni nie wycieraj z tłuszczu, usmaż po kolei naleśniki z dwóch stron (nie ma potrzeby dodawania tłuszczu w trakcie smażenia).
10). Gotowe posmaruj dżemem, opcjonalnie dodaj bitą śmietanę i podaj obok zupy. A najlepiej na deser po jej zjedzeniu ;).

ANGLIA – BROWN WINDSOR SOUP
Podobno ta zupa była bardzo popularna podczas epoki wiktoriańskiej i edwardiańskiej chociaż nie ma na to niepodważalnych dowodów.
Są podejrzenia, że właśni niej dotyczy przepis na późno-wiktoriańską zupę podany w „Encyklopedii Praktycznej Kuchni Garetta” z 1890 roku.
Chociaż tło historyczne nie jest klarowne, najwcześniejsze udokumentowane wzmianki brązowej zupy można było znaleźć w menu restauracji, opublikowanego jako reklamy w gazetach z lat dwudziestych i trzydziestych zeszłego wieku.
Było to menu, m.in z restauracji Cadena w Portsmouth, która zapraszała na „Soup – Tomato or Brown Windsor” na lamach lokalnej gazety w roku 1926.czy restauracja Bobby’s of Queens Road z Bristolu zapraszająca na „Potage Brown Windsor” w menu z 1931 roku.
Nie wiem czy pamiętacie kultowy już serial „Hotel Zacisze”, ale była to jedna z pozycji hotelowego menu.

Pomijając wątpliwy rys historyczny, tak jak z naszym barszczykiem, brązowa zupa ma wiele odmian i wariantów, ale dzisiejszy przepis jest wzorowany na jednym z najbardziej tradycyjnych.
Łyżki w dłoń, zamknij oczy i myśl o Anglii 😉

Składniki:

  • 500 g steków jagnięcych pokrojonych na kawałki wielkości 1 – 1,5 cm
  • 2 średnie marchewki (ok 150 g) pokrojone w plasterki
  • 1 średni korzeń pasternaku lub pietruszki pokrojony w plasterki
  • 3 średnie ziemniaki pokrojone w kostkę
  • 1 średnia biała cebula
  • 2 litry bulionu wołowego
  • 3 łyżki masła 82%
  • 3 łyżki mąki pszennej tortowej
  • pół łyżeczki sosu Worcestershire
  • 2 liście laurowe
  • pół łyżeczki suszonego tymianku
  • sól, pieprz

Składniki na 4 duże porcje
Czas ok 2,5 godziny

Przygotowanie:
1). W dużym garnku lub na głębokiej patelni roztop masło i obsmaż mięso – ok 5 minut.
2). Dopraw pieprzem, oprósz mąką, wymieszaj, przykryj pokrywką i duś na małym ogniu przez ok 10 minut co jakiś czas mieszając.
3). Dodaj pokrojone warzywa, wlej bulion, dodaj sos, tymianek, zamieszaj i duś przez około 2 godziny, aż mięso będzie miękkie.
4). Podawaj ze świeżym pieczywem lub kaszą pęczak lub jęczmienną.