Wiecie, że Urugwaj to kraj mięsem i mięsem płynący, prawda?
Już Wam wcześniej wspominałam, że wegetarianie i weganie będą tam biedni. To znaczy z głodu nie umrą, ale co się napatrzą i nawąchają to nie ma zmiłuj.
Ponieważ lada moment zaczyna się ćwierćfinał, czyli wchodzimy na (moim zdaniem) najciekawszą, bo najbardziej zawziętą i intensywną część mundialu, wypadałoby przejść na konkrety.
Były przekąski w eliminacjach grupowych, później krótki detoks sałatkowy, więc konkret wydaje się naturalnym następstwem cyklu kulinarnego.
Im bliżej do finału tym apetyt większy, czyż nie ?;)
Padło na zupy.
Wiem, że upały wróciły do naszego pięknego kraju (wreszcie!), ale dobra zupka nawet w upał da radę.
Wracając do Urugwaju – w mięsnym kraju (paczcie, prawie rymuje^^), oczywistym jest, że zupa również powinna być z wkładką.
Znalazłam nawet trzy interesujące tradycyjne przepisy, ale pojawił się mały ale dość znaczący problem.
Otóż potrzebny jest krowi brzuch.
Nie, nie flaki, właśnie brzuch.
Nie wiem jak Wy, ale takich chodów to ja nie mam nawet u znajomego rzeźnika, którego znam od prawie 7 lat i potrafi mi cuda załatwić.
Miała być tzw Buseca, ale brzucha ni ma, to i przepisu ni ma.
Uznałam, że szukanie zamiennika nie ma sensu i lepiej poszukać czegoś innego.
Dlatego też mam dzisiaj dla Was przepis na również mięsną zupkę – gulasz, nawet trochę podobny do naszego. 

URUGWAJ – GUISO DE FIDEOS

Składniki:

  • 500 g mięsa wołowego pokrojonego w kostkę ok 1 cm (wołowina na gulasz)
  • 250 g makaronu „kolanka”
  • 2 średnie marchewki
  • 1 średnia biała cebula
  • 2 duże ziemniaki (ok 300 g)
  • 200 g  surowej dyni
  • 250 g gęstego przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki oleju do smażenia
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1 płaska łyżeczka mielonej papryki
  • 2 liście laurowe
  • sól do smaku

Składniki na ok 4 – 6 porcji
Czas: 30 minut  + ok 60 – 90 minut na gotowanie (w zależności od mięsa – musi być miękkie)

Przygotowanie:
1). W garnku z grubszym dnem rozgrzej tłuszcz, dodaj drobno pokrojoną cebulę, marchew pokrojoną w kostkę, zamieszaj i pdosmaż ok 5 minut.
2). Do garnka przełóż mięso, dodaj liść laurowy, oregano, mieloną paprykę, zamieszaj, przykryj pokrywką i duś przez ok 10 minut na średnim ogniu.
3). Dodaj przecier pomidorowy, ok pół szklanki wody, zamieszaj i gotuj pod przykryciem  na niewielkim ogniu przez kolejne 15 – 20 minut co jakiś czas mieszając.
4). Do garnka dodaj pokrojoną w kostkę dynię i ziemniaki (obrane ze skórki i też pokrojone), wlej 1 szklankę wody, zamieszaj i duś dalej przez następne 15 minut.
5). Do garnka dodaj surowy makaron, wlej ok pół szklanki wody, dodaj płaską łyżeczkę soli, zamieszaj i gotuj aż makaron będzie gotowy (o 10 minut).
6). Podawaj gorący, z pieczywem lub ziemniakami czy ryżem.

Francja –  SOUPE A L’OIGNON AU FROMAGE
Pierwsza myśl na hasło zupa francuska – zupa cebulowa. A potem długo długo nic, bo z Francją kojarzy mi się właśnie zupa, z karmelizowanej cebuli.
Przez długie podsmażanie, traci całą moc, jest łagodna, lekko słodka a dodatek wina tylko podkreśla jej smak.
Spokojnie możecie spróbować, nawet jeśli na co dzień unikacie cebuli.
Pamiętam, że po raz pierwszy zjadłam ją podczas dość zimnego i mokrego wyjazdu wakacyjnego, gdzieś w okolice Poznania.
Prawie 13 lat temu 😉 Nie pamiętam miejsca, ale za to doskonale pamiętam jak przyjemnie rozgrzała i dała kopa na dalsze zwiedzanie 😉

Składniki:

  • 1 kg białej cebuli
  • 150 ml  białego wina (wytrawne lub półwytrawne)
  • 600 ml  bulionu wołowego
  • 1 czerstwa bagietka
  • do posypania ser comte lub gruyère (ale spokojnie może być też tarta mozarella)
  • 3 łyżki  masła

Składniki na ok 4 porcje
Czas: 60 minut, w tym ok 40 minut na karmelizowanie cebuli

Przygotowanie:
1). Cebulę obierz i pokrój w piórka.

2). W dużym rondlu rozpuść połowę masła, wrzuć cebulę i mieszając smaż na małym ogniu. Karmelizowanie powinno odbywać się powoli, jeśli za mocno podkręcicie ogień – cebula przypali się i zrobi gorzka, a z takiej już nic nie da się zrobić.
3). Po ok 20 minutach, gdy cebula będzie już przynajmniej jasno brązowa, dodaj świeży posiekany tymianek i smaż dalej aż cebula ładnie się skarmelizuje (czyli będzie brązowa).
4). Następnie wlej wino do cebuli, zamieszaj i gotuj na małym ogniu, aż niemal całe odparuje.
5). W międzyczasie możesz pokroić bagietkę na małe i cienkie kromki, podpiecz je krótko, ok 5 minut w piekarniku podgrzanym do 180 °C.
6). Do cebuli dolej bulion, dodaj sól i pieprz, zamieszaj i gotuj na małym ogniu ok. 10 minut, aby smaki się połączyły
7). Przelej zupę do kokilki lub innego naczynia żaroodpornego, na wierzchu połóż podpieczone kromki bagietki, posyp startym serem i zapiekaj chwilę pod grillem (w piekarniku o mocy ok 200 °C- grzanie tylko od góry) , aby ser się stopił.
8). Wyjmij, zaczekaj chwilę aż lekko przestygnie.
9). Podawaj gorące.