Raz – do przygotowania tego dania potrzebujesz tylko 3 składników (nie liczymy przypraw :>)
Dwa – proste do wykonania
Trzy – w każdą środę o 13:00 nowy przepis.

Składniki:

  • 2 małe bułki pszenne (mogą być czerstwe ale nie twarde)
  • 4 małe jajka S
  • 100 g surowego wędzonego lub parzonego boczku
  • sól, pieprz, odrobina posiekanego szczypiorku

Składniki na 2 porcje
Czas ok 20 minut (w tym 10 minut na pieczenie)

Hint1: do przygotowania najlepiej nadają się bułki pszenne bez ziaren, ale można je zastąpić np pieczywem tostowym lub miękkim białym chlebem bez skórki.
Hint2: w przepisie boczek dodaje się pod jajka, ale jak lubisz na bogato – dodaj więcej na wierzch muffinek przez zapieczeniem.
Hint3: boczek można zastąpić podsmażonymi pieczarkami / ugotowanymi brokułami czy podsmażonym filetem z kurczaka. To także fajna opcja na wykorzystanie resztek z obiadu – byle nie były zbyt wodniste.
Hint4: w przypadku dodania boczku, jajka nie wymagają dodatku soli, opcjonalnie lepiej dosolić do smaku na koniec, niż przed pieczeniem.
Hint5: zdecydowanie najsmaczniejsze są na ciepło, jeśli planujesz zjeść je z opóźnieniem, gdy będą już zimne – piecz je ok 5 minut dłużej, żeby żółtko się ścięło.

Przygotowanie:
1). Boczek pokrój na drobne kawałki i podsmaż na patelni, aż tłuszcz się wytopi – odstaw do przestudzenia.
2). Bułki przekrój na pół i rozwałkuj cienko, za pomocą wałka lub butelki z grubego szkła. Opcjonalnie można zgnieść pieczywo w dłoniach.
3). Nastaw piekarnik na 170 – 180 ºC (najlepiej termoobieg), zgniecione bułki włóż do formy na muffiny (polecam silikonową).
4). Następnie dodaj boczek, wbij do każdej z osobna po jednym jajku, uważając, żeby białko się nie wylało (polecam wbić jajka do osobnej miski następnie przełożyć po żółtku i z góry uzupełnić białkiem). Dodaj odrobinę pieprzu.
5). Wstaw do piekarnika i piecz przez ok 10 minut aż białko się zetnie.
6). Podawaj od razu, opcjonalnie ze świeżym szczypiorkiem.