Zupełnie nie wiem dlaczego, ale bardzo mało jest przepisów wykorzystujących sok z brzozy (oskołę) jako jeden z głównych składników.
A przecież ten naturalny, lekko słodki brzozowy smak z łatwością można wpleść do większości dań czy deserów – nie dość, że słodko to będzie i zdrowo (win-win) 🙂.
Oczywiście najlepiej, żeby były to przepisy na dania serwowane na zimno i nie poddawane obróbce termicznej podczas przygotowywania – w końcu oskołę warto spożywać przede wszystkim ze względu na wartości odżywcze.
Dlaczego akurat ten produkt?
Sok z brzozy zawiera sporo pierwiastków śladowych, których często brakuje w naszej diecie, jak: potas, magnez, wapń, żelazo czy fosfor.
Są to przede wszystkim łatwo przyswajalne mikroelementy – organiczne pierwiastki śladowe wchłaniają się znacznie szybciej i łatwiej niż te pozyskiwane sztucznie i będące składnikami wszelkiego rodzaju suplementów diety.  
Szczególnie powinny się nim zainteresować osoby z obniżoną odpornością, ze skłonnością do przeziębień czy po przebytych przewlekłych chorobach.
Oskoła reguluje przemianę materii, wzmacnia, pobudza życiową energię. Wspomaga również usuwanie z organizmu szkodliwych jonów sodu i chloru, obecnych w konserwantach i środkach wzmacniających smak potraw.
Dodatkowo ze względu na elektrolity (zwłaszcza elektrolity potasu, wapnia i fosforu) sok z brzozy pełni funkcję naturalnego izotonika, ponieważ bardzo dobrze nawadnia organizm. Będzie więc idealnym napojem po treningu czy wszelakim wysiłku fizycznym.

Dzisiaj mam dla Was ciekawy przepis na smaczny i zdrowy sernik na zimno z oskołą i granatem – taki „babski” bo lekki, słodki a jednocześnie bardzo orzeźwiający.
Bo przecież #brzozajestkobietą 🙂 

Składniki:

  • 450 ml soku z brzozy z dodatkiem  soku  z granatu Oskoła
  • 250 ml soku z granatów – najlepiej świeżego
  • 50 ml mleka 2%
  • 50 ml wody
  • 50 g miękkiego masła
  • 2 dojrzałe i soczyste granaty
  • 400 g serka śmietankowego naturalnego lub z dodatkiem ziaren wanilii
  • 75 g ciasteczek owsianych
  • 15 g zmielonych migdałów (można zastąpić orzechami włoskimi)
  • 1 duże opakowanie żelatyny (lub agaru)

Czas: przygotowanie – ok 30 minut + ok 2 – 3 h na schłodzenie
Składniki na 8 sporych porcji

Hint1: dla mnie sok z brzozy jest optymalnie słodki i nie ma żadnej potrzeby dodatkowo dosładzać ciasta, jeśli jednak lubisz bardziej słodkie desery – dodaj 1-2 łyżki cukru do galaretki i/lub masy serowej.
Hint2: sok i nasiona granatu możesz z powodzeniem zastąpić sokiem wiśniowym, truskawkowym czy porzeczkowym – smak sernika oczywiście się zmieni, ale będzie równie dobry.
Hint3: aby wzbogacić smak ciasta, dodaj do galaretki zamiast/oprócz granatu inne owoce, jak np. borówki, truskawki, wiśnie czy maliny.
Hint4: pamiętaj aby wybrać jak najbardziej dojrzałe granaty – ich nasiona powinny być niezbyt twarde i mocno soczyste.
Hint5: żelatynę można zastąpić agarem – 1 łyżeczka żelatyny to  +/- od 1/2 do 2 łyżeczek agaru, ale zawsze należy kierować się proporcjami podanymi na opakowaniu.
Hint6: masło można zastąpić (w takich samych proporcjach) margaryną lub (bardziej fit) – nierafinowanym (bezzapachowym) olejem kokosowym.
Hint7: na spód możesz wybrać dowolne kruche ciastka.
Hint8: jeśli obawiasz się czy masa serowa porządnie stężeje i jesteś laikiem w sferze kulinarnej, pozwalam użyć masy sernikowej w proszku na sernik na zimno – wiedz, że tego nie pochwalam (nie po to dodajemy oskołę, żeby zniweczyć jej działanie chemią w proszku), ale jak bardzo musisz to weź. Wówczas proszek zmieszaj z sokiem z brzozy oraz z granatu, zmiksuj a następnie dodaj 300 g serka  i  również zmiksuj – tutaj nie potrzeba dodawać żelatyny.

Przygotowanie:
1). Do zimnej wody dodaj 3 pełne (kopiaste) łyżeczki żelatyny, zamieszaj i odstaw na 10 minut aż napęcznieje. Po tym czasie wstaw na średnią moc do mikrofali na 10 sekund (nie dłużej) – żelatyna powinna całkowicie się rozpuścić.
2). W osobnym naczyniu wymieszaj dokładnie gorącą żelatynę z 350 ml soku z brzozy i 150 ml soku z granatu, odstaw do wystudzenia.
3). Ciasteczka owsiane zmiel na proszek w malakserze/blenderze lub ubij tłuczkiem do mięsa (ciasteczka zawiń w foliowy worek, następnie przykryj ściereczką i obij porządnie tłuczkiem). Dodaj zmielone migdały oraz miękkie masło – zagnieć w zwartą kulę.
4). Na spód tortownicy (najlepiej o średnicy 20 – 22 cm), połóż papier do pieczenia a następnie wyłóż dno masą ciasteczkową – równomiernie i lekko dociskając. Wstaw o lodówki na 30 minut.
5). W 50 ml mleka rozpuść 2 pełne (kopiaste) łyżki żelatyny, odstaw na ok 10 minut aż napęcznieje a następnie wstaw do mikrofali na średnią moc na 10 sekund. Zamieszaj i połącz dokładnie z 100 ml soku z brzozy i 100 ml soku z granatu, całość dodaj do serka, wymieszaj (polecam użyć miksera).
6). Do masy serowej dodaj owoce z 1 granatu, wymieszaj i równomiernie rozłóż na schłodzonym spodzie ciasteczkowym.
7). Wstaw do lodówki na ok 30 – 45 minut – aż masa stężeje i będzie sztywna.
8). Na wierzch wylej zimną, ale jeszcze płynną galaretkę z soku z brzozy i granatu, następnie dodaj do niej nasiona z drugiego owocu granatu. Odstaw do lodówki aż galaretka całkowicie stężeje.
9). Podawaj zawsze schłodzone.

Smacznego <3

 

Partnerem wpisu jest