Z blogiem jest jak z alkoholem …zaczyna się niewinnie.

Na początku nawet nie byłam zbytnio zaangażowana. Z czasem zrozumiałam, że blog stał się moim uzależnieniem.  Pisałam coraz więcej. Codziennie zasypywałam Instagram swoimi zdjęciami. Zdarzało się, że nawet kilka razy dziennie. Do tego doszły ćwierki, G+. Był nawet epizod  z Ello.

Z czasem stwierdziłam, że wkręcam się za bardzo.

Pomocy szukałam na Tweetupach i Instameetach.  Sentyment do spotkań został, ale ciągle mi czegoś brakowało. Potrzebowałam czegoś więcej.

Potem pojawiła się lokalna terapia grupowa pod nazwą See Bloggers. Postanowiłam spróbować.

Było ok. Nawet pomogło, ale tylko na chwilę. Uzależnienie tylko się nasiliło. Wówczas dotarło do mnie, że moją jedyną nadzieją, będzie największa terapia grupowa w kraju – Blog Forum Gdańsk.

Postanowiłam, zrobić wszystko żeby się dostać. Warunkiem było udowodnienie jak bardzo jestem uzależniona, na ile to poważne i nieodwracalne. Pisałam coraz więcej, a nawet odważyłam się wyjść z domu  by  przebywać wśród uzależnionych.

I wiecie co? Udało się.

Z nadmiaru emocji nie spałam po nocach. Przebierając stopami odliczałam dni do rozpoczęcia.

Zaczęło się niewinnie.

W piątkowy wieczór zaciągnęli nas do Hard Rock Cafe.

Na miejscu czekali inni uzależnieni, a  wśród nich Maciej Budzich.

Blog Forum Gdańsk 2014Przekazaliśmy sobie sekretny #palecbudzicha.

Spotkanie przebiegało w miarę spokojnie. Do momentu gdy  postanowiono wystawić nas na próbę.

W podanym posiłku sprytnie ukryto noże.

Blog Forum Gdańsk 2014

Na szczęście nikt nie próbował pozbyć się konkurencji.


Dzień Pierwszy.

Rejestracja.

Zostaliśmy spisani i oznakowani.  Chcieli mieć pewność, że jeśli  się oddalimy to nas znajdą.

Dali nam do zrozumienia co się stanie jeśli będziemy nieposłuszni.

Do tej pory na wspomnienie czaszek miewam koszmary. To pozostałości tych, którzy próbowali uciec z poprzedniej edycji.

Blog Forum Gdańsk 2014

 Ida Siano i Radosław Wołoszański mieli dopilnować by kolejne etapy  terapii odbyły się zgodnie z harmonogramem.

Blog Forum Gdańsk 2014

Terapia grupowa trwała cały dzień.

Blog Forum Gdańsk 2014

Niektórym dawali nawet krzesła.

Blog Forum Gdańsk 2014

W przerwach podawano nam leki w zawiesinie tłustego, soczystego contentu.

Blog Forum Gdańsk 2014

Udostępniono nam też izolatki.

Brak ostrych krawędzi, brak klamek a nawet…brak drzwi. 

Blog Forum Gdańsk 2014

Włodek Paciorek bardzo nalegał na zdjęcie…biedak,chyba naprawdę potrzebował terapii.

Blog Forum  Gdańsk 2014

Opydobear. MIŚiałam.

Blog Forum Gdańsk

Wieczorem zafundowano nam muzykoterapię.


Dzień drugi

Blog Forum Gdańsk 2014

Przyjechał  znachor z Krakowa. Mówił o skutkach ubocznych łączenia leków.

Blog Forum Gdańsk

Punktem kulminacyjnym była terapia sceniczna Sylwestra Wiadręgi. Podobno w szpony nałogu popchnął go trądzik.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Później dołączyli najbardziej uzależnieni…zwą ich Volgerianami…wyjątkowo ciężkie przypadki.

Blog Forum Gdańsk 2014

Niespodziewanie wśród nich pojawił się Zbyszek Wodecki. Tyle lat się ukrywał…Niesamowita forma.

Blog Forum Gdańsk 2014

Pokazano techniki relaksacyjne z USA

Blog Forum Gdańsk 2014

Omyłkowo użyto prywatnych zdjęć z wakacji…

Bezpośredni odnośnik do obrazka

Na koniec, specjalnie dla nas otworzono dach. Taka metafora otwartego umysłu.

Wzruszyłam się.

 Tu się robi internety.PNG

 Przez cały czas byliśmy pod opieką pielęgniarek. Zdjęcie wykonał Marcin Michno. Więcej go nie widziano.

Blog Forum Gdańsk 2014

Ida Siano omawiała proces terapii z prasą.


Dzień trzeci.

Syndrom odstawienia.

Terapia na Blog Forum Gdańsk trwała dwa dni. Pomogła pozbierać się, uwierzyć w siebie i upewnić, że to co robię mi służy.

Skutkiem ubocznym był syndrom odstawienia. Podobno to normalne.  

Jakoś  przetrwałam.

Powiedzieli, że jak popracuję nad sobą, spotkamy się za rok. 

P.S.

Zdjęcia poznanych pacjentów przybiłam nad łóżkiem.

Często patrzę na nie przed snem…