Doprawdy nie wiem dlaczego, ale nigdy wcześniej nie słyszałam o semlor.
Kanelbullar kojarzy chyba większość z nas, a przecież jedno i drugie pojawia się w jadłospisie Szwedów w podobnej ilości, nie tylko podczas ostatków. 
Semlor, a właściwie semla (liczba pojedyncza) to drożdżowa bułeczka z dodatkiem kardamonu, podawana z marcepanem i dużą ilością bitej śmietany.
Semlor dla Szwedów są jak pączki czy faworki dla nas. Z tym, że spożywane są nie w tłusty czwartek, tylko we wtorek, tuż przed środą popielcową.

Wielkim miłośnikiem tych słodkości był ponoć król Szwecji Adolf Fryderyk. Zmarł nagle w 1771 roku na atak serca, którego doznał po zjedzeniu obfitego posiłku składającego się m.in z 14 porcji semli. Co prawda oprócz słodkich bułeczek, zdążył wcześniej pochłonąć homara, wędzone śledzie, kiszoną kapustę i zapić szampanem, ale podobno właśnie semlor zjedzone na koniec przesądziły o jego losie.
W pewnym sensie go rozumiem – ciężko odmówić sobie tak smacznego deseru ;).

Semlor w smaku bardzo przypominają nasze drożdżowe bułki maślane lub chałki, ale są od nich trochę delikatniejsze.
Teoretycznie jeśli przekroicie na pół, wypełnicie marcepanem i nałożycie słuszną porcję śmietany do swojskiej drożdżówki, otrzymacie bardzo zbliżony smak.
Teoretycznie, bo moim zdaniem semla jest smaczniejsza.

Składniki:

Ciasto:

  • 150 ml mleka 2 lub 3,2%
  • 25 g świeżych drożdży
  • 40 g masła 82%
  • 250 g mąki pszennej chlebowej (wzięłam ) lub tortowej typ 600
  • 50 g drobnego białego cukru
  • 1 jajko S
  • 2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • szczypta soli

+ 1 żółtko roztrzepane z 2 łyżkami mleka do posmarowania bułek

Nadzienie:

  • 400 – 500g masy marcepanowej (polecam -ma sporo migdałów w składzie)
  • 150 – 200 ml mleka 2 lub 3,2%
  • 500 ml śmietany 30 lub 36% + łyżka cukru pudru

+ cukier puder do posypania

Czas: 60 minut + ok 2 godziny na wyrastanie ciasta.
Składniki na 8 średnich lub 12 małych bułeczek.

Hint1: z podanej ilości przygotowałam 5 sporych bułek (bo miały być dla 5 osób). Po upieczeniu miały średnicę 11 cm a w najwyższym miejscu – 6 cm wysokości. Zdecydowanie lepiej zrobić kilka mniejszych, bo po zjedzeniu 1 tak dużej bułki, nikt nie mógł się ruszać. Tylko turlanie wchodziło w grę;>.
Hint2: masę marcepanową możesz spokojnie zastąpić batonikami marcepanowymi (wybierz te z min. 20 % zawartością marcepanu), pamiętaj tylko aby obgryźć usunąć czekoladową polewę.
Hint3: nie polecam dodawać słodkich syropów, czy polewać miodem. Dodatkowe słodzenie kremówki też jest zbędne – masa marcepanowa jest na tyle słodka, że nie wymaga dodatkowego dosładzania.

Przygotowanie:
1). Przygotuj rozczyn: drożdże pokrusz do miski, dodaj łyżkę cukru, 50 ml ciepłego (letniego) mleka i 3 łyżki mąki. Wymieszaj, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 15 minut.
2). W rondelku roztop masło, gdy będzie płynne, zdejmij z ognia i odstaw do przestudzenia. Do ciepłego (nie gorącego) tłuszczu dodaj  jajko, resztę mleka oraz cukru. Wymieszaj.
3). Mąkę przesiej, zmieszaj z kardamonem i solą. Dodaj do niej podrośnięty rozczyn oraz mleko z masłem i jajkiem. Wyrób ręką na gładkie i elastyczne ciasto.
4) Z ciasta uformuj kulę, włóż ją do oprószonej mąką miski, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 1 godzinę.
5). Po tym czasie ponownie je zagnieć, podziel na 8 –  12 równych kulek, przełóż je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (bułki sporo podrosną – zachowaj min 3 – 4 cm odstęp miedzy nimi) i zostaw pod przykryciem na 30 minut.
6). Nastaw piekarnik na 200 ºC (grzanie góra – dół, lub 180 ºC – termoobieg).
7). Podrośnięte bułki odkryj, każdą z osobna posmaruj dokładnie z wierzchu żółtkiem zmieszanym z mlekiem (najwygodniej użyć pędzelka).
8). Piecz na jasno brązowy kolor przez ok 10 minut. Wyjmij z piekarnika i odstaw w ciepłym miejscu do całkowitego wystudzenia.9). W wystudzonych bułkach odetnij ostrym nożem wierzchołek (kapturek) i wydrąż miąższ ze środka.
10). Marcepan przełóż do miski, dodaj mleko, rozgnieć (mleko możesz lekko podgrzać), następnie dodaj wydrążone ciasto i zagnieć całość aby składniki dobrze się połączyły. Gotowe nadzienie przełóż do wydrążonych bułek.
11). Kremówkę ubij na sztywno mikserem dodając na koniec łyżkę cukru pudru, przełóż do rękawa cukierniczego i nałóż porcję na każdą z bułek.
Z wierzchu przykryj odkrojonym wierzchołkiem i posyp całość cukrem pudrem.
12). Podawaj od razu (im dłużej stoją, tym szybciej przeschną).