Nie będę ukrywać, że jestem wszystkożerna.
Uważam, że (o ile zdrowie na to pozwala) powinno się stosować jak najbardziej zróżnicowaną dietę i jeść dosłownie wszystko, ale w rozsądnych ilościach. Dlatego też na blogu znajdziecie zarówno przepisy na dania typowo wegetariańskie, takie które zachwycą mięsożerców, jak wszelkie możliwe kombinacje dań fit czy całkowitych bezglutenów.
Do potraw stricte wegańskich mam niestety długie zęby – tak, jak mięso mogłabym ograniczyć, to z nabiałem było by mi bardzo ciężko – zdarza mi się jednak popełnić typowo wegański przepis.
O pizzy z kalafiora słyszałam kilkukrotnie, raz nawet zrobiłam 1:1 wg przepisu na jednym z blogów kulinarnych – wyszła breja przypominająca upieczone puree – miękka papka z lekko chrupiącym wierzchem. Odpuściłam dalsze eksperymenty, ale cały czas, gdzieś mi pod potylicą szeptało: „weź no, ej noo weeeź, spróbuj, nie poddawaj się, to przecież musi być dobre”. Wiecie, taki upierdliwy głos z tyłu głowy, nie cichnący dopóki go nie posłuchamy.;-)
Fakt, że mamy obecnie sezon i piękne, kruche oraz dorodne kalafiory można dostać w każdym warzywniaku, był jedynie pretekstem.
Wyszło zaskakująco dobrze, pomimo początkowych obaw, nawet udało się zrobić dość sztywne „ciasto”, dzięki któremu można było (na krótką chwilę, ale jednak) utrzymać w dłoni trójkąt z kalafiorowego ciasta :).
Na wstępie uprzedzam, że nie ma cudów, kalafior nie zastąpi typowego ciasta do pizzy – nie ma tu drożdży, a mąki jest zaledwie śladowa ilość, ale na szczęście smak sam się broni.

Składniki:

Ciasto/spód:

  • 600 g surowego kalafiora (waga samych różyczek – bez łodyg)
  • 1 małe jajko S
  • 2 spore ząbki czosnku
  • 2 płaskie łyżki mąki kukurydzianej
  • 2 płaskie łyżki mąki pszennej typ 450 (można pominąć i dać tylko kukurydzianą)
  • 1 łyżka świeżo posiekanego oregano (opcjonalnie 1 łyżka suszonego oregano)
  • 1 łyżeczka mielonego pieprzu
  • 1 łyżeczka soli

Nadzienie:

  • 4 łyżki pasty z suszonych pomidorów z serem corregio Ole! (lub w wersji wegańskiej -> pasty z suszonych pomidorów z oliwkami Ole!)
  • 4 łyżki przecieru pomidorowego z kartonika (odradzam koncentrat pomidorowy – jest zbyt kwaśny i wyrazisty w smaku)
  • 5 łyżek farszu pieczarkowego Ole!
  • 3 –  4 duże suszone pomidory marynowane z oleju z pieprzem Ole!
  • 100 g tofu ( w wersji „klasycznej” – feta lub dowolny ser pleśniowy)
  • pół zielonej (lub czerwonej) papryki
  • 1 mała cebula
  • 1 marynowana zielona papryczka chilli (pomiń jak wolisz łagodne)
  • 1 łyżka oregano
  • opcjonalnie liście świeżego szpinaku baby / rukoli

Czas: ok 60 minut
Składniki na 4 porcje

Hint1: do tej pizzy możesz dodać praktycznie wszystko  – składniki, które najbardziej lubisz. Będzie pasować zarówno kurczak, boczek, szynka, jak i typowo warzywne dodatki. Smak możesz podkręcić dodając startą mozarellę.
Hint2: jeśli wolisz, żeby spód był bardziej zwarty – dodaj więcej mąki pszennej, ale maksymalnie kilka łyżek, żeby nie zrobiła się podeszwa.
Hint3: kalafior musi być świeży, jędrny i odpowiednio kruchy – nie dodajemy łodyg, tylko same różyczki, ponieważ zawierają za dużo wody i mają mocno „kalafiorowo – kapustny” smak.
Hint4: farsz pieczarkowy możesz zastąpić drobno startymi świeżymi lub podsmażonymi pieczarkami.
Hint5: spód wstaw do piekarnika od razu po nałożeniu – papier do pieczenia szybko namoknie od ciasta i będzie później mniej chrupiący (spód, nie papier;>).
Hint6: papier najłatwiej odkleić od ciasta, odwracając go do góry dnem (tak, żeby papier był na górze) i delikatnie ściągając.

Przygotowanie:
1). Kalafiora umyj, bardzo dokładnie wysusz i oddziel różyczki od łodyg. 200 g różyczek utrzyj na tarce o drobnych oczkach, pozostałe 400 g zalej w garnku zimną wodą (tylko aby przykryć, nie więcej), dodaj przeciśnięty przez praskę (lub bardzo drobno posiekany) czosnek, świeże oregano, pieprz oraz sól. Od zawrzenia, gotuj pod przykryciem na małym ogniu przez 7 minut. Odcedź dokładnie na sitku.
2). Odsączony kalafior zblenduj na papkę ze startymi różyczkami, jajkiem i mąką.
3). Nastaw piekarnik na 200 ºC (grzanie góra – dół), blachę do pieczenia wyłóż papierem i rozłóż równomiernie papkę kalafiorową formując kształt okręgu. Piecz przez ok 15 minut, aż wierzch się zarumieni, następnie wyjmij, przestudź, odwróć i delikatnie zdejmij papier. Włóż ponownie do piekarnika – spodem do góry i piecz przez 5 minut, tak aby wierzch lekko przeschnął i się zarumienił.
4). Pastę z pomidorów wymieszaj z przecierem pomidorowym, dodaj odrobinę suszonego oregano i rozłóż równomiernie na pizzy.
5). Na całości rozsmaruj  farsz pieczarkowy i dodaj pozostałe składniki wg uznania – suszone pomidory odsącz z zalewy i pokrój w mniejsze paski.
6). Na koniec posyp z wierzchu oregano i wstaw na ok 5 – 7 minut do piekarnika.
7). Po wyjęciu posyp z wierzchu liśćmi szpinaku / rukoli. Podawaj gorące.

Partnerem wpisu jest: