Wiecie, że w naszym pięknym kraju nad Wisłą, mamy sporo roślin, których kwiaty możemy a właściwie powinniśmy jeść?
Bzy, bratki, fiołki, chabry, mniszki, pelargonie, magnolie, stokrotki, róże i wiele innych.
Aktualnie pięknie kwitnie i intensywnie pachnie nam akacja (a właściwie Robinia Akacjowa) i zdecydowanie namawiam Was na wypróbowanie.
Kwiaty akacji mają przyjemny, słodki zapach i łagodny lekko słodkawy smak. Idealnie sprawdzą się w plackach, racuchach, naleśnikach czy jako dodatek do surówek i ciast.
Dlaczego warto po nie sięgnąć?

Kwiatki akacji są bogate w flawonoidy, olejki lotne, kwasy organiczne i cukry. Flawonoidy, w tym najaktywniejsza z nich – robinina – działają moczopędnie, uspokajająco i żółciopędnie.
Używa się ich często przy osłabionej czynności nerek, zmniejszonym wydalaniu moczu i przy obrzękach, przy zaburzeniach przepływu żółci do dwunastnicy oraz bolesnych skurczach dróg żółciowych. W medycynie ludowej Ameryki Północnej opisywano kwiaty akacji m.in. jako lekarstwo na niestrawność i spazmy oraz usunięcie nadmiaru płynów z organizmu.
Akacja uznawana dawniej była za afrodyzjak. Podobno w starożytnym Egipcie zalecano spożywanie suszonych liści tarniny i akacji z odrobiną miodu. Tak przyrządzona mikstura sprzyjała lepszemu odczuwaniu przyjemności 😉
Kwiaty kwitną dość krótko, ok 2 tygodnie, więc zachęcam Was do ich wypróbowania póki jeszcze są.

Ponieważ moja bitwa o cukier, a właściwie jego odstawienie ciągle trwa – ten przepis również go nie zawiera. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie abyście dosłodzili. Róbcie tak, aby wam pasowało 🙂

Składniki:

  • 4 jajka M lub L
  • 50 g erytrolu/ksylitolu (może być cukier albo miód)
  • 200 ml mleka krowiego 
  • 100 ml wody gazowanej
  • 150 g mąki pszennej tortowej
  • ok 30 g świeżych kwiatów akacji (same płatki)
  • jogurt/serek naturalny + sezonowe owoce 
  • opcjonalnie olej do smażenia

Składniki na ok 4 porcje (8 sporych naleśników)
Czas ok 30 minut + skubanie kwiatków (ok 20 – 30 minut)

Hint1: z pewnością wiecie, że kwiatów akacji ani innych roślin, które zamierzacie zjeść, nie zbieramy przy drogach/autostradach. Metale ciężkie i inne zanieczyszczenia są wchłaniane przez rośliny, a jeśli takowe zjemy – również w naszym organizmie. Zbierajcie w parkach, na łąkach, wszędzie tam, gzie od ruchu samochodów jest przynajmniej 50 metrów. Im dalej tym lepiej.
Hint2: kwiaty najlepiej zbiera się w słoneczny dzień, rano lub przed południem gdy są suche, w pełni rozwinięte i intensywnie pachną. Nie zbierajcie mokrych od deszczu kwiatów, zaczekajcie aż wyschną i wtedy zerwijcie. Mokre bardzo źle się odrywa.
Hint3: kwiaty akacji najwygodniej zerwać, odrywając całą łodygę od gałęzi krzewu. Po zerwaniu rozkładamy na płasko w zacienionym miejscu (byle nie na słońcu) i czekamy ok godzinę, aż wszelkie żyjątka sobie pójdą.
Hint4: kwiatów nie ma potrzeby myć, do naleśników obrywamy same płatki, trzymając za nasadę i skubiąc – odrywają się dość łatwo. 
Hint5: niewykorzystane kwiaty możecie zasuszyć – rozłóżcie na płasko, na świeżej i czystej ściereczce (w zacienionym miejscu) i dwa razy dziennie przemieszajcie i rozdzielcie aby nie były sklejone – dzięki temu nie pojawi się pleśń. Ususzone kwiaty przekładamy do słoika lub płóciennego worka. Możecie zrobić z nich napar – 1 łyżkę kwiatów zalewamy szklanką wrzącej wody i parzymy 15 minut pod przykryciem.
Hint6: zamiast naleśników możecie zrobić placki – dodajcie więcej mąki, aby konsystencja była bardziej gęsta i ewentualnie dosłodźcie do smaku.
Hint7: jako nadzienie możecie wykorzystać dowolne owoce, takie jak lubicie.
Hint8: o tym jak w prosty sposób zrobić naleśniki przeczytacie tu ⇒ klik.

Przygotowanie:
1). Do jajek dodaj erytrol/ksylitol/cukier i ubij mikserem przez ok 2 minuty aż kryształki cukru się rozpuszczą a jajka nieco zwiększą objętość.
2). Dodaj mąkę, mleko, wodę i dobrze zamieszaj (mikserem może chlapać, lepiej użyj ubijaczki do jajek), ważne aby ciasto było gładkie i bez grudek. Powinno wyjść dość rzadkie. Odstaw (ale nie wkładaj do lodówki).
3). Delikatnie wyskub płatki akacji i dodaj do ciasta (łodygi i liście wyrzuć – są niejadalne). Wagowo – ok 30 gram lub 2 pełne szklanki.
4). Wymieszaj delikatnie płatki z ciastem.
5). Opcjonalnie na patelni naleśnikowej rozgrzej olej – 1 łyżkę (jeśli masz dobrą, nieprzywierającą patelnię – olej będzie zbędny).
6). Nakładaj porcjami ciasto, rozlewając je równomiernie na patelni i smaż na średnim ogniu z dwóch stron.
7). Pod koniec smażenia, gdy ciasta będzie coraz mniej,  płatki kwiatów mogą przyklejać się do miski – zdejmij je i dorzuć na patelnię, póki ciasto będzie jeszcze surowe.
8). Naleśniki posmaruj serkiem naturalnym/ waniliowym i dodaj ulubione owoce.