Założę się, że nie ma wśród nas osoby, która nie lubi makaronu 😉
Pszenny, ryżowy, bezglutenowy, nitki, muszelki, cannelloni, spaghetti etc. Do tego tysiąc różnych sosów i sposobów na podanie.
Mi zawsze najbardziej odpowiadała uniwersalność makaronu, zmieniając składniki możemy otrzymać całkowicie inne danie, pomimo użycia za każdym razem tego samego makaronu.
Moim ulubionym jest zdecydowanie chiński – z fasoli mung, koniecznie z ostrym sosem i dodatkiem czegoś chrupiącego ^^, ale swojskim domowym jajecznym też nie pogardzę.
Dzisiaj wyjątkowe święto wszystkich makaroniarzy, dlatego przygotowałam dla Was trochę ciekawostek na temat tego niezwykłego produktu <3.
P.S.
Na końcu jest przepis na domowy makaron ^^

Trochę historii
Historia makaronu wiąże się z powstaniem wielkich cywilizacji – Śródziemnomorskiej, Chińskiej i Arabskiej.
Mimo sporów i dociekań, która była pierwsza, wszystkie zarejestrowały ten prosty produkt niemal u zrębów swego powstania.
Najstarszy do tej pory makaron, będący jednocześnie najstarszym odkrytym przez archeologów jedzeniem, znaleziono w Chinach. Miał cztery tysiące lat i ok. 20 cali długości. Znaleziono go w wiosce z okresu neolitu nad brzegami Żółtej Rzeki. Tym samym to właśnie Chiny, a nie Włochy są historyczną ojczyzną makaronu.
Nie jest więc prawdą, że makaron jest wynalazkiem Włochów, a do Europy miał go sprowadzić Marco Polo.
Istnieją też przesłanki, że narodził się wraz z rozwojem Rzymu w I w p. n. e. Znano tu zagniatanie mąki z wodą i masowo wypiekano płaskie placki zwane „lagana” czyli pierwowzór dzisiejszej lasagni. Imperium rozrastało się i aby zapewnić dostateczną ilość pożywienia zboże zaczęto sprowadzać drogą morską nawet z Egiptu. Z czasem odkryto, że rozwałkowane płaty ciasta można szybko wysuszyć na słońcu. W takiej to postaci przechowywano go i sprzedawano. W II wieku naszej ery, rzymski badacz Galen w swoich zapiskach wspominał o tego typu potrawie. Z kolei Muhammad al-Idrisi udokumentował istnienie suszonego makaronu (takiego, jak współczesny) w południowych Włoszech, na Sycylii i w Trabii ok. XII wieku, czyli jeszcze przed narodzinami Marco Polo.
Od wieków makaron znają również Arabowie. Dla ludu nomadów i koczowników był pożywieniem wygodnym podczas odległych wypraw. Zaczęto go kroić w cienkie paski suszyć i nim handlować. W takiej też formie dotarł do zajmowanej przez nich Sycylii.

Jednak bez względu na to, skąd właściwie pochodzi makaron, to Włosi go spopularyzowali w Europie i na całym świecie. Już w XIII wieku produkcją makaronu zajmowali się Sycylijczycy, w XV zaś zaczęto go wytwarzać z pszenicy durum. Z kolei w XVII wieku powstały pierwsze mechaniczne mieszadła do produkcji makaronu.

Jak powstał makaron?
Na ten temat krążą dwie opowieści. Według pierwszej makaron powstał na statku, i to przypadkiem. Woda dostała się bowiem do mąki. Po jej usunięciu w ładowni statku pozostały kawałki, którymi – po ugotowaniu – karmiono… niewolników. Druga historia opowiada o piekarzu, który po wyrabianiu ciasta na chleb oczyszczał ręce ze skrawków, a następnie używał ich do zagęszczania zupy. Nie wiadomo która z nich i  czy w ogóle jest prawdziwa.
Rodzaje makaronu
Włosi uważają, że makaron musi mieć tak wiele form, bo każda z nich inaczej przenosi sos. Kształt jest ważny przy dobieraniu sosu i dodatków do potrawy. Jedne makarony są przeznaczone do sosów mięsnych, inne do owoców morza, a jeszcze innych używa się jako dodatek do zup czy sałatek.
Najbardziej popularne rodzaje makaronu:

  • Anellini – o kształcie pierścieni. Są dwa rodzaje: sycylijskie – większe, i tradycyjne -mniejsze. Nadają się do sosów  i do zup.
  • Bucatini – podobne do spaghetti, ale grubsze i z dziurką w środku, o długości około 30 cm. Podawane najczęściej  z sosem pomidorowym.
  • Canneloni – duże rurki do nadziewania. Mają średnicę 2-3 cm i długość ok. 10 cm; są gładkie lub z fakturą. Nadziewa się je białym serem, typu ricotta, szpinakiem lub mięsem. Zapieka w piekarniku w sosie beszamelowym lub pomidorowym.
  • Capellini – to nitki, uformowane w okrągłe gniazda. Najczęściej podaje się je z  zupami lub lekkimi sosami, posypane odrobiną parmezanu.
  • Conchigliette, congchiglioni, conchiglie – małe, średnie i duże muszelki, o gładkiej lub fakturowanej powierzchni. Najmniejszych używa się do zup i sałatek, średnich do dań z fasolą i sosami z kawałkami warzyw lub mięsa, zaś największe muszle po ugotowaniu nadziewa się mięsem, serami i zapieka.
  • Creste di Galio – zwane grzebieniem koguta . Niewielkie makarony o długości ok. 3 cm. z jednej strony lekko po zagniatane na kształt koguciego grzebienia. Używane są do potraw z lekkimi sosami,głównie  na bazie  oliwy, są również dobrym składnikiem sałatek.
  • Farfalle – kokardki, zwane także motylkami. Idealne do sosów mięsnych i warzywnych oraz sałatek.
  • Fettucine – makaron w formie długich i płaskich wstążek, szerokości 1 cm. Podaje się go z sosem śmietanowym lub serowymi. Można także wykorzystać go do zapiekanek.
  • Filini – cienkie niteczki rosołowe.
  • Fussili – świderki. Są  w kilku rozmiarach. Nadają się do zup, sałatek i zawiesistych sosów.
  • Lasagne – płaty ciasta makaronowego o szerokości 10-12 cm. Ugotowane płaty umieszcza się warstwami w żaroodpornym naczyniu przekładając każdą z nich mielonym mięsem lub warzywami, następnie zalewa się sosem beszamelowym posypuje serem i zapieka.
  • Linguine – języczki.
  • Penne – pióra, krótkie rurki ścięte pod kątem ostrym tak jak zakończone są ptasie pióra. Można podawać je zasmażane na oliwie np. z bekonem i selerem naciowym,odpowiednie też do zawiesistych sosów mięsnych.
  • Orecchiette – w kształcie uszek.
  • Quadretti – łazanki.
  • Riso – drobny makaron w kształcie ziarenek ryżu.
  • Spaghetti – bardzo długie rurki lub nitki o różnych średnicach.
  • Stelle – gwiazdki.
  • Tagliatelle – wąskie i cienkie wstążki.
  • Tortellini, ravioli – przygotowywane z ciasta makaronowego małe nadziewane pierożki.

Zasady przygotowywania i spożywania makaronu
1. Do przygotowania domowego makaronu najlepsza będzie mąka typ 00, czyli taka z największą zawartością glutenu. Zamiennie można użyć mąki typ 550.
2. Podczas wyrabiania makaronu nie powinno się używać zbyt dużo mąki, ponieważ po ugotowaniu wyjdzie zbyt twardy i zbity nawet pomimo długiego czasu gotowania.
3. Makaron należy gotować w odpowiedniej ilości wody, czyli 1 litr na każde 100 g suchego produktu. Dzięki temu nie poskleja się podczas gotowania i nie będzie gumowaty (chyba, że go rozgotujecie ;>).
4. Makaron należy wrzucać do wrzącej wody, znacząco przyspiesza to proces gotowania i sprawia, że makaron będzie bardziej sprężysty.
5. Chociaż wiele osób się ze mną teraz nie zgodzi, uważam, że makaron al dente wcale nie jest najsmaczniejszy. Dla mnie taki jest zbyt twardy, dlatego najlepiej próbować go podczas gotowania i samemu dopasować twardość i smak pod siebie. W końcu to nam ma smakować, czyż nie?
6. Dla miłośników twardych klusek, mała wskazówka – aby makaron wyszedł naprawdę all dente należy odcedzić go 1 min. przed czasem podanym na opakowaniu i musi być zrobiony z droższego rodzaju twardej pszenicy durum.
7. Dodawanie oleju do gotującej się wody nie wpłynie na mniejsze sklejanie się makaronu, ponieważ olej pływa po powierzchni wody w gołe nie dotykając ciasta. Znacznie istotniejsza jest odpowiednia ilość wody.
8. Jeśli makaron będziemy jeść od razu po ugotowaniu – nie płuczemy do zimną wodą, tylko gorący dodajemy do sosu/zupy. Natomiast jeśli chcemy zachować go na później, możemy to zrobić lub dodatkowo polać olejem. Wówczas nie sklei się nawet podczas kilkugodzinnego pobytu w lodówce.
9. Jeśli chodzi o duet makaronu z winem, zasada jest prosta: białe wino powinno trafiać do jasnego sosu, a czerwone – do ciemnego.
10. Aby makaron dobrze połączył się z sosem, dodajemy go do sosu a nie odwrotnie, dzięki temu w całości przeniknie smakiem i aromatem sosu.
11. Podsuszony makaron można przechowywać do kilku tygodni, pod warunkiem, że jest dobrze wysuszony.

Przepis na domowy makaron
Składniki:

  • 250 g mąki typ 00 lub 550
  • 2 jajka M + 2 żółtka M
  • pół łyżeczki soli
  • opcjonalnie 1-2 łyżki letniej wody

Przygotowanie:
1. Na stolnicę lub matę silikonową przesyp mąkę zmieszaną z solą, zrób zagłębienie i wbij jajka oraz żółtka.
2. Energicznie zagnieć ciasto i uformuj je w kulę. Gdyby było zbyt suche dodaj odrobinę wody.
3. Lekko oprósz mąką, przykryj bawełnianą czystą ściereczką i odstaw na 30 minut aby odpoczęło.

4. Jeśli masz maszynkę, przepuść przez nią makaron najpierw na najszerszym rozstawie wałków a następnie na coraz mniejszym, aż do pożądanej grubości. A następnie przez końcówkę do nitek.
5. Jeśli nie masz maszynki, rozwałkuj ciasto cienko, według preferencji za pomocą wałka, lekko podsyp mąką i złóż na kilka części a następnie ostrym nożem pokrój na paski.
6. Oczywiście makaron można pokroić w paski, kwadraty, etc.

8. Zagotuj wodę z dodatkiem soli (ok 1 łyżeczka na 2 litry).
9. Wrzucaj partiami podeschnięty makaron, po wrzuceniu zamieszaj, zmniejsz ogień i gotuj do miękkości.
10. Ugotowany makaron odcedź na sitku lub w durszlaku, podawaj z ulubionymi dodatkami lub przelej zimną wodą i odstaw na później.
Smacznego!
I pamiętajcie…
XD