U nas mało popularny fastfood ( a szkoda, wszak cebula naszym dobrem narodowym czyż nie? ;>), u naszych sąsiadów za wielką wodą dostaniecie ją w  prawie każdym barze.
Jeśli lubicie smażone krążki cebulowe, ten przepis skradnie wasze kaloryczne serducha i żołądki.
A do tego jak pięknie wygląda <3 

Składniki:

  • 2 duże  białe lub czerwone cebule (im większe tym lepiej, min 300 g wagi) 
  • ok 1 litr oleju rzepakowego do smażenia
  • 200 ml mleka krowiego 
  • 2 jajka L
  • 250 g mąki pszennej tortowej
  • 50 g drobno pokruszonych/zmielonych płatków kukurydzianych
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka mielonej ostrej papryki
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
  • szczypta tymianku

Sos:

  • 3 pełne łyżki majonezu
  • 2 łyżki kremowego serka naturalnego lub gęstego jogurtu
  • 1 łyżeczka keczupu
  • 1 łyżeczka chrzanu (można pominąć jak nie lubicie)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 suszonego oregano
  • 1/4 ostrej mielonej papryki

Składniki na ok 4 średnie porcje lub 2 duże 
Czas: przygotowanie 30 minut + mrożenie 1 h + smażenie ok 30 minut

Hint1: uwaga, to przepis  którym rozmiar ma znaczenie 😉 Im większa cebula, tym łatwiej ją naciąć, lepiej się smaży wygodniej je. Do małej nie da się zresztą włożyć miseczki z sosem (chyba, że taką mikroskopijną ale to za bardzo nie ma sensu).
Hint2: tak samo dobra będzie cebula biała, czerwona czy czosnkowa, nie ma to większego znaczenia.
Hint3: gotową (w panierce) cebulę trzeba koniecznie zamrozić, jeśli tego nie zrobicie, panierka odklei się podczas smażenia i zacznie przypalać w oleju (mąka z jajkiem szybciej smaży się od samej cebuli), w wyniku czego otrzymacie miękką, tłustą i niesmaczną cebulę. Plus cebulę możecie przechować do miesiąca czasu, a gdy najdzie Was ochota na coś smacznego i kalorycznego – wystarczy rozgrzać olej.
Hint4: do smażenia wybierzcie olej rzepakowy lub inny przystosowany do smażenia w wysokiej temperaturze. Smalec się nie nadaje – jego zapach popsuje smak cebuli.
Hint5: moim zdaniem do smażonej cebuli pasuje każdy, bardziej gesty sos czosnkowy, chrzanowy, tatarski czy nawet tysiąca wysp. Dobrze jeśli w składzie jest majonez – idealnie pasuje do smażonej cebuli (tak jak i do frytek ;>).
Hint6: smaż każdą cebulę pojedynczo, dodając dwie i więcej na raz za bardzo obniżysz temperaturę oleju i cebula się udusi zamiast usmażyć na chrupko.

Przygotowanie:
1). Cebulę obierz z łusek i usuń pierwszą warstwę cebuli, tą najbardziej zewnętrzną tuż pod łuskami.
2). Odetnij końcówkę od strony łodygi (drugą, od korzenia zostaw).
3). Ostrym nożem natnij cebulę na cztery równe przeciwległe części, ale uważaj aby nie przeciąć korzonka (to on będzie trzymać cebulę w całości).
4). Każdą z części przetnij na pół, tworząc 8 nacięć, a następnie natnij ponownie żeby było ich w sumie 16. Najlepiej trzymać cebulę mocno jedną dłonią, dzięki czemu łatwiej będzie zrobić nacięcia.
5). Tak powstały „kwiat” delikatnie rozłóż w dłoniach i oddziel każdy z „płatków” osobno – w przeciwnym razie się posklejają i będą mniej chrupiące po usmażeniu.
6). W jednej misce wymieszaj dokładnie wszystkie suche składniki, w drugiej wymieszaj roztrzepane jajka z mlekiem.
7). Cebula aby była chrupiąca wymaga podwójnej panierki, czyli najpierw delikatnie zanurz ją w misce z mąką i przyprawami, dokładnie obtocz rozchylając „płatki” każdy z osobna tak aby mąka je dokładnie obkleiła.
8). Wyjmij cebulę z mąki, w dłoniach delikatnie strzepnij nadmiar mąki i zanurz w mleku z jajkami.
9). Rozchyl „płatki” i oblej dokładnie mlekiem każdy kawałek.
10). Ostrożnie wyjmij cebulę, delikatnie potrząśnij w dłoniach aby nadmiar mleka wyciekł a następnie ponownie zanurz w mące.
11). Tak jak poprzednio rozchyl każdy z „płatków” i porządnie obsyp mąką.
12). Odwróć i delikatnie strzepnij nadmiar mąki.
13). Cebulę obowiązkowo wstaw do zamrażarki na godzinę (można zostawić nawet na kilka dni).
14). Do garnka/frytownicy wlej olej (max do 3/4 wysokości naczynia, ponieważ po wrzuceniu cebuli poziom się znacznie podniesie), rozgrzej go.
15). Wyjmij cebulę z zamrażalnika, połóż na łopatce/łyżce cedzakowej i ostrożnie zanurz w gorącym oleju. Nie wyciągaj od razu łopatki/łyżki.
Przytrzymaj ok 30 sekund a następnie wyjmij, dzięki temu cebula nie przyklei się do dna.
16). Po ok 3 minutach zmniejsz nieco ogień i smaż przez ok 10 minut na średnio dużym ogniu.
17). Po tym czasie odwróć cebulę i smaż kolejne 5 – 10 minut na złocisto brązowy kolor.
18). W międzyczasie przygotuj sos: wymieszaj dokładnie wszystkie składniki, ewentualnie dopraw do smaku tak jak lubisz.
19). Usmażoną cebulę wyjmij ostrożnie z gorącego oleju i odsącz z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.
20). Za pomocą ostrego noża lub krążka do wycinania usuń środek cebuli (oczywiście możesz go zjeść jak nieco przestygnie ;>) i w jego miejsce wstaw miseczkę z sosem.
21). Podawaj od razu.