Na początek coś wyjątkowo prostego do przygotowania. Tak na zachętę . Potem może już nie być lekko :>

Proporcje sprawdzone, w książce napisano bardzo ogólnie „..dodaj cukier i cynamon w całości, tyle ile trzeba..”. Dla mnie wystarczyły 4 łyżki 🙂

Składniki:

  • 1kg świeżych (najlepiej soczystych i możliwie słodkich) wiśni
  • 1 1/2 litra wody
  • 4 łyżki cukru (bo moje wiśnie nie były zbyt kwaśne)
  • łyżeczka mielonego cynamonu
  • szczypta mielonego kardamonu (niekoniecznie, ale  zupa będzie bardziej aromatyczna)
  • płaska łyżka mąki ziemniaczanej (jak dodasz więcej – zrobi się kisiel)
  • makaron 4 jajeczny nitki lub sojowy

Porcja 250g : ok 270kcal (bez makaronu)

Czas: 45 minut (łącznie z drylowaniem)

Wiśnie umyj, wydryluj z pestek, zalej zimną wodą.

Gdy się zagotują, dodaj cukier, cynamon i kardamon, dokładnie wymieszaj. Odlej pół szklanki płynu, odstaw na kilka minut do wystudzenia.

Do szklanki dodaj łyżkę mąki ziemniaczanej, dokładnie połącz, wlej do wiśni, zamieszaj.

Wiśnie gotuj pod przykryciem przez ok 15-20 minut na średnim ogniu. Gotową zupę (bez podnoszenia pokrywki) odstaw do wystudzenia.

Podawaj zimną z makaronem lub innym dodatkiem.

Zupa ze świeżych wiśni