Jest taki dzień, jedyny w roku, kiedy każdy może trochę odpuścić, zapomnieć o dietach, liczeniu kalorii, siłowniach i innych narzędziach tortur, którymi cierpliwie katujemy się z myślą o zbliżającym się sezonie bikini.
Dzień dziecka – dzień, w którym pozwalamy ludziom mniejszym na nieco więcej, bo w końcu to ich święto.
Ponieważ każdy z nas miał kiedyś kilka czy naście lat – nie widzę powodu aby nie świętować na równi z nimi. 😉
Ostrzegam – ten tort jest bardzo słodki, obłędnie kaloryczny i oczywiście – pyszny <3
Nie musicie posiadać piekarnika aby go przygotować, właściwie przepis jest tak prosty, że bez większego wysiłku zrobicie go nawet gdy kuchnia kojarzy się Wam z dzikim, niedostępnym i niezrozumiałym krajem.
Plus – możecie udekorować go jak tylko chcecie, dodając dowolne owoce, wafelki, batoniki, czekoladę itd. Będzie pysznie!

Składniki:

  • opakowanie biszkoptów lub herbatników – 100/150 g
  • 300 g serka śmietankowego o neutralnym smaku, np Bieluch
  • opakowanie galaretki lazurowej Wodzisław (ma piękny niebieski kolor)
  • opakowanie galaretki krystalicznej (przezroczystej)
  • 200 g miękkiego masła (najlepiej wyjąć godzinę wcześniej z lodówki)
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • sok z 1/2 średniej cytryny
  • 2 żółtka z jajek M o temperaturze pokojowej
  • słony karmel –  z tego przepisu ⇒ klik
  • ok 150 g wiórek kokosowych
  • garść świeżych truskawek i borówek (można zastąpić np morelami, bananami czy innymi mało soczystymi owocami)
  • dowolne słodycze: żelki, M&M, draże, batoniki, rurki waflowe, lentilki, rafaello etc
  • ozdoby cukiernicze do dekoracji (można pominąć)

Składniki na 8 – 10 bardzo słodkich porcji
Czas: przygotowanie ok 60 minut, oczekiwanie (schładzanie w lodówce – ok 4 – 6 godzin)

Hint1: powiedzmy, że największą trudność może Wam sprawić przygotowanie kremu maślanego – o ile nigdy wcześniej tego nie robiliście. Jeśli krem Was nieco przeraża, pozwalam – sięgnijcie po gotowy krem waniliowy z torebki i zmiksujcie go z mlekiem i masłem (zgodnie z instrukcją na opakowaniu). Oczywiście smak nieco się zmieni, a wasz tort zyska dodatkowe pierwiastki z tablicy Mendelejewa (niekoniecznie zdrowe) ale i tak będzie smacznie. 
Hint2: bazą tortu jest masa z niebieskiej galaretki i serka; jeśli chcecie aby miała inny kolor, sięgnijcie po dowolną galaretkę – czerwoną, pomarańczową itd. Chociaż moim zdaniem niebieska idealnie pasuje, po zmieszaniu z serkiem przypomina kolor smerfowy, a dzieci raczej lubią smerfy 😉 (ja zawsze wolałam Gargamela).
Hint3: do ułożenia napisu na torcie polecam z całego serducha (bo ogromnie przyspiesza i ułatwia pracę) krakersy Lajkonik Junior Wesołe Literki. Dostaniecie je w większych marketach i sklepach spożywczych. Polecam od razu wziąć dwie paczki, ponieważ u mnie było tylko jedno „z” (przy kilkunastu „r” w paczce -,-) dlatego do stworzenia napisu musiałam wykorzystać „n” ułożone poziomo. Bywa 😉
Hint4: krystaliczną galaretkę, gdy już prawie stężała ułożyłam na warstwie draży w cukrowej polewie (podróbka M&Ms), ale od razu pożałowałam, bo z większości rozmoczył się barwnik i już nie wyglądało to tak dobrze. Dlatego najlepiej zatopić w niej żelki albo owoce.

Przygotowanie:
1). Dno tortownicy wyłóż podwójną warstwą folii spożywczej, a następnie ułóż warstwę biszkoptów/herbatników. Ja dodatkowo dodałam kilka borówek, ale same ciastka wystarczą.
2). Niebieską galaretkę rozpuść w 300 ml gorącej wody, dobrze wymieszaj i odstaw do wystudzenia.
3). Przezroczystą galaretkę przygotuj zgodnie z opisem na opakowaniu. Odstaw do wystudzenia.

4). Gdy będzie zimna (ale wciąż płynna), wymieszaj ją dokładnie z serkiem, najlepiej za pomocą trzepaczki/ubijaczki i od razu przełóż do tortownicy – po dodaniu serka bardzo szybko zastygnie.
5). Wyrównaj powierzchnię i połóż plastry owoców (u mnie truskawki + całe borówki). Wstaw do lodówki.
6). Na wierzch ułóż żelki lub dodatkową warstwę owoców i zalej przezroczystą galaretką. Wstaw do lodówki.
7). Jeśli wybrałeś krem w proszku – przygotuj go zgodnie z instrukcją na opakowaniu, w wersji z dodatkiem masła, jak nie – bierzemy się za domowy krem maślany.
8) Miękkie masło utrzyj mikserem na puszystą masę.

9). Dodaj jedno żółtko i zmiksuj aż się dokładnie połączy z masłem.
10). Dodaj połowę cukru pudru, kontynuując miksowanie (krem musi być gładki).
11). Dodaj drugie żółtko, zmiksuj i resztę cukru – zmiksuj dokładnie całość.
12). Do kremu, nie przerywając miksowania stopniowo dodawaj sok z cytryny i miksuj chwilę aż krem będzie gładki.
13). Posmaruj wierzch tortu kremem (na grubość ok 0,5-1 cm) a na wierzch ułóż warstwę biszkoptów/herbatników.
14). Tutaj teoretycznie możemy skończyć – tort będzie pyszny i mniej kaloryczny…ale ponieważ mamy dzień dziecka – dosładzamy dalej^^
15). Na warstwę biszkoptów dodaj krem, nałóż go również na boki tortu.
16). Z góry polej tort słonym karmelem (możesz to pominąć, ale c’mon, mamy świętować) i udekoruj dowolnymi dodatkami/słodyczami.
17). Boki tortu obłóż wiórkami kokosowymi.
18). Wstaw do lodówki na minimum godzinę (najlepiej 2-3) aby porządnie się schłodził i stężał.
19). Przed podaniem wyjmij na 15 minut z lodówki, aby krem nieco zmiękł.